Ach te nastolatki!

Obserwuję co się dzieje ostatnio z mediami i zastanawiam się czy naprawdę te wszystkie programy naśladujące dokumenty cieszą się takim zainteresowaniem. W końcu jest tego coraz więcej, naprawdę ciężko natrafić  teraz na jakiś normalny film, czy nawet serial. Po godzinie 14 praktycznie nie ma takich szans i nie ogranicza się to do jednej stacji telewizyjnej. Oglądałem gdzieś nawet ostatnio wywiad na ten temat, w którym udowadniano że tego rodzaju pasmo programowe uwarunkowane jest zapotrzebowanie. Ponoć ludzie chcą oglądać realne sytuacje, które dzieją się w ich otoczeniu. Read More …

Dziewczyna z pociągu – recenzja

kaseta
Już wam pisałem, że ten film wybrała moja dziewczyna. Szczerze mówiąc nie miałem w planie na niego iść, ale trochę poszperałem w sieci  i pomyślałem, że może być ciekawie. Książka o tym samym tytule bardzo szybko stała się bestsellerem, nic dziwnego, że w niedługim czasie pojawił się pomysł jej ekranizacji. Gatunek filmowy jakim jest thriller należy do jednego z moich ulubionych. Wydaje mi się także, że bardzo ciężko stworzyć idealny thriller. Powinien on bazować na naszych domysłach, lękach itd, ale nie może jednocześnie przerodzić się w byle jaki dreszczowiec.  Read More …

Filmowy październik

cameraPaździernik zaowocował w całkiem ciekawe tytuły filmowe. Póki co nie znalazłem jeszcze czasu na wizytę w kinie, ale na pewno niedługo się wybiorę. Interesują mnie przede wszystkim dwa głośne tytuły – Wołyń i Ostatnia rodzina. Do tego pierwszego nastawiłem się trochę sceptycznie. O ile uwielbiam stare kino Wojtka (Wesele to po prostu mistrzostwo) o tyle ostatni film- Pod Nocnym Aniołem wywołał we mnie mieszane uczucia. Z tego co jednak słyszałem recenzję są świetne więc nie mogę go nie zobaczyć. Read More …

Wrażenie po filmie

horro

Film obejrzałem przedwczoraj i nawet nie miałem ochoty go recenzować. Musiałem trochę odpocząć i pomyśleć. Szczerze mówiąc byłem dość rozczarowany, chociaż zważywszy na wcześniejsze opinie na jego temat raczej nie powinienem. Wystarczy zatem, że powiem dość jednoznacznie, że go nie polecam, szczególnie osobom, które oglądają horrory jedynie od czasu do czasu. Szkoda czasu i pieniędzy na bilet. Z gatunkiem takim jak horror niestety już tak bywa, większość historii wygląda bardzo podobnie. Read More …

Dzień wolności – czas na przyjemności

lala

Dzisiaj mam wolniejszy dzień, gdyż należę do grona osób, które pracują zdalnie więc mam nienormowany czas pracy. Większość osób uważa to za ogromną zaletę, ja jednak, jak zdążyłem już wspomnieć, mam problemy z organizacją, dlatego często przekładam wiele rzeczy na później, a w efekcie siedzę do wieczora przed ekranem komputera. Na szczęście wczoraj udało mi się ze wszystkim wyrobić i dzisiaj mogę sobie poleniuchować. Nie ma to jak weekend w środku tygodnia. Plan na spędzenie tego dnia może być tylko jeden – kino! Od prawie tygodnia wybieram się na nowy Blair Witch, nawet mimo nieprzychylnych recenzji. Już tak mam, że sam muszę sobie wyrobić zdanie na temat danego filmu, bo inaczej nic mnie nie przekona. Idę z otwartym umysłem i kasuję wszystkie niepochlebne opinie, które zdążyłem już usłyszeć. Przyzwyczaiłem się zresztą, że często podobają mi się filmy, które większość osób zdecydowanie odrzuca. Staram się patrzeć całościowo, a film to nie tylko fabuła, czy gra aktorska. Read More …

Mój top 5 filmów

film

Ostatnio wspominałem, że uwielbiam oglądać filmy. Moim skromnym zdaniem coś tam nawet o nich wiem, chociaż zapewne wykształcony krytyk filmowy stwierdziłby, że moja wiedza jest żałośnie niska. Niemniej jednak chciałem się dzisiaj z wami podzielić moimi ulubionymi pozycjami filmowymi, do których chętnie wracam. Niestety dla was, preferuję ciężkie i skomplikowane filmy (nie mówię, że jesteście na nie zbyt mało leniwi ani nic, po prostu wiem, że większość osób ceni sobie lekką rozrywkę przy której zdecydowanie łatwiej można odpocząć). Read More …

Porozmawiajmy o Krzysztofie

aaaa

Imię mam chyba nie najgorsze, tak przynajmniej twierdzi moja dziewczyna, którą uwielbia zwracać się do mnie używając jego pełnej formy – Krzysztof, nie Krzysiek, Krzysiu, kochanie, koniecznie Krzysztof. Szczerze mówiąc nawet to polubiłem i teraz tak przedstawiam się nowo poznanym osobom. Wypadałoby pewnie zacząć od tego dlaczego Krzysztof założył blog. Dobra, może już dość tej trzecioosobowej formy 😉 Ostatnio zauważyłem, że mam problem z uporządkowaniem wielu rzeczy, a że zawsze lubiłem pisać, stwierdziłem że to idealny sposób na podsumowanie wielu spraw. Samorozwój interesuje mnie już od wielu lat. Podobno człowiek, który się nad sobą i swoim zachowaniem nie zastanawia, ten się nie rozwija. Read More …